Strona główna Ciekawostki Co grozi za negatywny komentarz na Allegro?

Co grozi za negatywny komentarz na Allegro?

„Ludzie omijajcie tego PALANTA z daleka!!! To ZŁODZIEJ, HIPOKRYTA, POWOLNY jak ŻÓŁW!!! Za towar warty 9,99 zapłaciłam 30,97 zł. Zero zwrotu pieniędzy (nadpłaty) OSZUST!!! Mam nadzieję że się udławi tymi pieniędzmi i przestanie oszukiwać !!!”

Autorka tego komentarza na Allegro została skazana za naruszenie dóbr osobistych i musiała zapłacić 300 zł tytułem zadośćuczynienia. Gdyby nie fakt, że zniesławiony sprzedawca działał pod pseudonimem i miał niewiele negatywnych komentarzy – zadośćuczynienie byłoby wyższe.

Czy niezadowolony klient nie ma więc prawa wystawić negatywa? Oczywiście że ma, ale są granice między krytyką na zniesławieniem.

Na czym polega pomówienie/zniesławienie

Kodeks karny art 212.:

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Wystarczy więc że to co napiszemy w komentarzach MOŻE sprzedawcę poniżyć albo narazić na utratę zaufania klientów – a dochodzi do zniesławienia. Sprzedawca – jeśli nas oskarży – nie będzie musiał udowadniać że klienci stracili do niego zaufanie. O tym czy nasz komentarz mógł naruszyć wiarygodność sprzedawcy zadecyduje sąd. W przytoczonym przypadku sąd uznał, że komentarz miał nikły wpływ na ogólną ocenę wiarygodności sprzedawcy, bo 95,8 % komentarzy miało charakter pozytywny, klienci sugerowaliby się właśnie nimi.

Komentująca została jednak skazana bo używała obraźliwych sformułowań (palant, hipokryta, powolny jak żółw) i określeń zniesławiających (oszust, złodziej, kradnie i oszukuje). Nie może też stanowić usprawiedliwienia pozwanej to, że inni kupujący używali podobnych określeń (aczkolwiek nie w takiej sile natężenia i nagromadzenia). Takie zachowanie pozwanej było w sposób oczywisty bezprawne i niewątpliwie naruszało dobro osobiste powódki w postaci czci. – stwierdził sąd.

Krytyka a pomówienie

Inna allegrowiczka nie otrzymała towaru, za który zapłaciła kilkaset zł. Sprzedawca nie odpowiadał na maile umieściła więc negatywny komentarz. Opisała transakcję, milczenie sprzedawcy i napisała „nie polecam”. Sprzedający skontaktował się z nią i wezwał do usunięcia negatywa strasząc sądem.

Tutaj to on nie miał racji.

Art 213 Kodeksu karnego:

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:

1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.

W tym przypadku allegrowiczka opisała fakty i zrobiła to by ostrzec innych allegrowiczów. Nie używała wulgaryzmów ani wyrażeń obelżywych. Działała zgodnie z prawem. Jej celem nie było podważenie wiarygodności sprzedawcy tylko obrona interesu własnego i innych osób, które mogłyby wydać kilkaset złotych i nie otrzymać towaru. To wszystko można uzasadnić ponieważ jej komentarz był rzeczowy, oparty na faktach.

Podsumowując: jeśli sprzedawca z Allegro was rozczaruje, macie prawo opisać swój powód do niezadowolenia i nie polecać sprzedawcy. I tylko tyle.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here